Piątek, 18 maja 2012. Imieniny Alicji, Edwina, Eryka

Kiedyś browar, dzisiaj Sala Ślubów

2012-01-17 10:01:46 (ost. akt: 2012-01-17 10:02:26)



W przebiegu dziejów wiele kamienic na Starym Mieście zmieniało swoich właścicieli jak również przeznaczenie. I był to naturalny proces. Tak było m.in. z kamienicą, pierwotnie siedzibą cechu kramarzy (das Krammerzunfthaus) przy ul. Garbary 29, którą w 1912 r. kupił wybitny elblążanin Carl Pudor i uruchomił w niej Muzeum Miejskie.

Portal kamienicy nr 3 przy ul. Św. Ducha w Elblągu (dzisiaj Sala Ślubów)

Portal kamienicy nr 3 przy ul. Św. Ducha w Elblągu (dzisiaj Sala Ślubów)

Autor: archiwum Lecha Słodownika

Kamienica ta została wypalona na początku lutego 1945 r. i dzisiaj znajduje się tutaj (jeszcze) puste miejsce.

 Podobny los spotkał jedną najładniejszych staromiejskich kamienic przy ul. Św. Ducha 3, która dzisiaj wraz z nr 4 tworzy Kamienice Staromiejskie – z piękną Salą Ślubów USC.



Elblążanie starszego i średniego pokolenia pamiętają z pewnością okaleczoną wojną fasadę z czerwonej cegły przy ul. Św. Ducha 3, przez długie lata podpartą drewnianymi przyporami, z pustymi otworami okiennymi, z portalem na przestrzał, z resztkami dawnych zdobień. Ta majestatyczna ruina, niemy i zarazem ostrzegający pomnik wojennego kataklizmu, stała w takim stanie do połowy lat 90. ubiegłego stulecia. Nie wiadomo w jaki sposób fasada tej mieszczańskiej kamienicy - uchodzącej przed 1945 r. za jedną z najładniejszych w Elblągu, oparła się barbarzyńskim rozbiórkom. Po pięćdziesięciu latach od zakończenia wojny, dzięki wsparciu finansowemu ze strony Republiki Federalnej Niemiec, została wreszcie odbudowana.


Odtworzono w niej urokliwą architektonicznie Sień Elbląską, a na swoje miejsce wrócił kominek „Moru”. Początkowo znalazł tutaj swoje podwoje Euroregion Bałtyk, a pod „czwórką” urządzono salę konferencyjną. Wyższe kondygnacje przeznaczono dla biblioteki.


Tę pięciopiętrową kamienicę wybudowano w 1647 r., o czym informuje data na jej szczycie, tuż pod tzw. różą wiatrów. W jej architekturze znaleźć można elementy gotyku, jak również renesansowe (portal i kontury szczytu). Wnętrze zdobiła wspomniana Sień Elbląska o wysokości 5 m.


Co ciekawe, kamienica ta była wybudowana jako browar i w tym celu służyła jeszcze w XIX w. W holu głównym, obok kotłów stały kadzie zacierne, a w dużej piwnicy kadzie fermentacyjne. Była tu też myjnia butelek, pijalnia, wozownia, itd. Browar należał do Otto Jeromina, a następnie do Rudolfa Ullricha. Tenże urodził się wprawdzie k. Lipska, ale w 1908 r. ożenił się z uroczą i bogatą elblążanką i po praktyce w browarze Arnolda Wiebe przy ul. Królewieckiej, kupił w 1910 r. z pomocą teściów mały browar O. Jeromina. Było to przedsiębiorcze małżeństwo, sam R. Ullrich był niezwykle pracowity i zapobiegliwy, a jego żona prowadziła browarnianą buchalterię.


Piwo z tego browaru, zwłaszcza ziołowe „Mumme" uzyskiwało nagrody i medale na targach w Królewcu, Hamburgu i Erfurcie. Jednakże w 1924 r. piwowar Ullrich sprzedał swój browar dla miasta i wkrótce prof. Bruno Ehrlich uruchomił tutaj Muzeum Miejskie. Natomiast Rudolf Ullrich kupił browar po zmarłym Gustawie Preuß przy Kreutzstraße (obecnie Sopocka) i założył nowy browar pod nazwą „Brauerei Rudolf Ullrich GmbH Elbing”. W tym miejscu długo po wojnie znajdowała się hurtownia wód mineralnych, a obecnie jest market „Biedronka”.






Ale wracając do Św. Ducha 3. Niewątpliwie ozdobą tej kamienicy jest antresola lub półpiętro (niem. Hänge lub Hängeletage), gdzie znajdowało się biuro i mieszkanie właściciela kamienicy z dwoma ładnymi pokojami. Na parterze była część gospodarcza – handlowa. Przed wojną był tutaj wspomniany już kominek „Moru”, który został wykonany w 1598 r., a za jego autora uznaje się Wilhelma van der Werth (zwanego Barth). Pierwotnie kominek ten stał (do 1901 r.) w kamienicy opisanej w poprzednim numerze „Naszego Elbląga“, czyli przy Wigilijnej 3 (d. nr 18) – a w latach międzywojennych został pozyskany przez prof. B. Ehrlicha do muzeum, które znalazło swoje podwoje po byłym browarze przy ul. Św. Ducha 3.


W czasie wojny został znacznie uszkodzony. Odkopany w ruinach i należycie zabezpieczony, stał w elbląskim muzeum przy ul. Gimnazjalnej, by wreszcie po pięćdziesięciu latach wrócić na swoje dawne miejsce przy ul. Św. Ducha 3! Kamienica ta, i jej wnętrze, robią dzisiaj duże wrażenie nie tylko na turystach, ale ostatnio również na parach wstępujących w związki małżeńskie i gościach weselnych. Pod dużym wrażeniem była również prawnuczka piwowara R. Ullricha - Birgit Loeser, która jesienią 2011 r. ją zwiedzała. Obok tej kamienicy, pod nr 2 znajdowała się przed wojną farbiarnia parowa i pralnia chemiczna Gustawa Fischera (dzisiaj są tu odkryte fundamenty). Do niedawna można było jeszcze odczytać „Dampf-Färb…”.

Lech Słodownik


Komentarze 1

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. przechodząc #519392 | 78.8.*.* 19-01-2012 10:57

    Zdjęcie tego portalu jest rewelacyjne! Gdyby nie Muzeum w tle mozna byłoby pomysleć, że to jakaś komputerowa inscenizacja!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz