Piątek, 18 maja 2012. Imieniny Alicji, Edwina, Eryka

Z kart historii: Elbląskie portale



2012-01-10 18:42:49 (ost. akt: 2012-01-10 18:42:21)

Portal może kojarzyć się dzisiaj wielu młodym ludziom z internetem, ale w pojęciu architektonicznym oznacza ozdobne obramienie drzwi wejściowych w bogatszych kamienicach, pałacach, ratuszach, kościołach, a czasami także obramienie drzwi wewnętrznych. Porta, portae z łacińskiego to po prostu drzwi, brama. Znane jest powiedzenie „Hannibal ante portas!” (Hannibal u bram!) - okrzyk przerażenia Rzymian po zwycięstwie Hannibala pod Kannami w 216 r. p.n.e.

Dawna zabudowa ul. Wigilijnej z portalem z 1598 r. i jego "bliźniakiem z około 1900 r.

Dawna zabudowa ul. Wigilijnej z portalem z 1598 r. i jego "bliźniakiem z około 1900 r.

Autor: archiwum Lecha Słodownika



Najstarszy, zachowany w naszej okolicy portal to przepiękna, średniowieczna Złota Furta (Goldene Pforte), przed wejściem do kościoła św. Marii na Zamku Wysokim w Malborku. Także nasze Stare Miasto szczyciło się niegdyś wieloma ozdobnymi i historycznymi portalami. Z pewnością najcenniejszym i najstarszym był dwupiętrowy portal w kamienicy stojącej pierzeją do Wilhelmstrasse 56 (dzisiaj ul. Studzienna).


Ten gotycki portal był łudząco podobny do zachowanego portalu w Katedrze Fromborskiej. Natomiast w kamienicy mieścił się znany zakład budowy i naprawy organów – Eduard Wittek. To miejsce stoi jeszcze puste, ale jak wieść niesie, firma budowlana R. Mytych zamierza obiekt zrewitalizować i umieścić w nim mały, kameralny browar z restauracją.




Niestety, z pożogi wojennej i powojennych rozbiórek zachowało się tylko kilka portali na Starym Mieście. Jest to m.in. zrekonstruowany portal kamieniczki przy ul. Św. Ducha 3, gdzie obecnie znajduje Sala Ślubów USC, neogotycki portal Katedry Św. Mikołaja oraz portal przy ul. Św. Ducha 12 - kamienica Diecezji Elbląskiej.
Najładniejszym zachowanym portalem jest jednak ten przy ul. Wigilijnej 3 (dawny, historyczny nr 18), ozdobiony datą budowy kamienicy 1598 – obecnie salon gier komputerowych. Wystrój zewnętrzny tej kamienicy nawiązuje do klasycznych wzorów niderlandzkich, a jej budowę przypisuje się warsztatowi Wilema van den Blocka, głównego przedstawiciela manieryzmu niderlandzkiego.


Architekt ten znany jest z wybitnych dzieł pozostawionych w Królewcu i w Gdańsku. 
Wystrój fasady i portalu powstał na zamówienie jej właściciela Zachariasza Krella (Krehl). On też ufundował znany elblążanom kominek „Moru” w Sieni Elbląskiej przy ul. Św. Ducha 3 (dzisiaj USC) – na obu obiektach widzimy bowiem inicjały i herb zamawiającego – odwrócone głowy ptasie. Kamienica przy ul. Wigilijnej 3 pełniła w przeszłości funkcję rezydencji dla koronowanych głów i ważnych osób przebywających w Elblągu – oprócz opisywanego już Domu Królów i Domu Bodeckera przy ul. Wieżowej 1. 
To właśnie w tej kamienicy przebywał cztery dni w czerwcu 1622 r. król Polski Zygmunt III z żoną królową Anną z domu Habsburg. Kamienicę zwano wówczas „Domem Geldsacka”, gdyż jej właścicielem był Gerd Petersen Goldsack, po polsku… Sakiewka!





Dla celów pobytu królewskiej pary przebito przejście wewnętrzne do sąsiedniej - renesansowej kamienicy, gdzie zamieszkała królowa Anna. Cztery lata później - 14 czerwca 1626 r. urządzono tu kwaterę dla króla Szwecji Gustawa Adolfa. Jak wiadomo, wziął on Elbląg bez walki i uczynił miasto swoją główną kwaterą do 1630 r. Więcej jednak przebywał w Szwecji, a w Elblągu reprezentował go jako generalny gubernator (i mieszkał w kamienicy) kanclerz Axel Oxenstierna.



W latach 1713 - 1809 kamienica była siedzibą cechu słodowników (red.— mistrzów przygotowujących słód do warzenia piwa). Następnie przeszła na własność zasłużonej dla Elbląga rodziny Ilgner. Jeden z jej przedstawicieli – Hermann Ilgner był w pierwszej poł. XIX w. kupcem i właścicielem najstarszej elbląskiej gospody „Steinbude” (Kamienna Buda), przemianowanej później na „Dwór Elbląski”. 
Rodzina Ilgner założyła firmę zajmującą się handlem porcelaną i szkłem, a w kamienicy uruchomili duży sklep. Na jej zapleczu, w kierunku zabudowań straży pożarnej, mieścił się duży magazyn – zachowany jeszcze po 1945 r. Ostatnim właścicielem firmy Max Kusch & Gebrüder Ilgner był dr Otto Erwin Frentzel.


Na przełomie wieków XIX i XX przebudowano stojącą obok renesansową kamienicę, której właścicielem był Franz Esken i wybudowano w niej bliźniaczy portal, a ten oryginalny (zachowany do dzisiaj) przesunięto na lewo – w celu powiększenia okien wystawowych. Obok znajdował się sklep producenta likierów – R. Kowalewski „Pod Łososiem”, 
Z pewnością teraz niektórzy elblążanie będą wiedzieli dlaczego znajdująca się w ich zbiorach zabytkowa porcelana jest sygnowana „Dr. E. Frentzel” a ładne popielniczki mają opis „Liköre Marke Kowalewski – Elbing, Zum Lachs, Gegründet 1757”… 

Lech Słodownik



Komentarze 0

Dodaj swój komentarz