O chorobach XXI wieku rozmawiamy z Bogusław Mikulskim, wiceprezesem Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie „Szansa” rozmawia Sylwia Warzechowska.
— Czy od alkoholu można się współuzależnić?
— Uzależnienie od alkoholu, innego środka chemicznego lub kompulsywnych zachowań - np. hazard, internet - jest chorobą, zaburzeniem w funkcjonowaniu rodzinnym, społecznym, zawodowym. Powstawaniu współuzależnienia sprzyjają silna zależność emocjonalna, materialna słaba pozycja zawodowa, izolacja rodziny i nacisk ze strony środowiska na utrzymanie małżeństwa czy związku za wszelką cenę. Większe prawdopodobieństwo wystąpienia współuzależnienia zachodzi w przypadku osób, które same wychowywały się w rodzinie dysfunkcyjnej i nie mają wzorców funkcjonowania „zdrowej” rodziny. Często intelektualnie wiedzą jak by chcieli, ale emocjonalnie reagują tak jak się wyuczyli wg wzorów dzieciństwa, przekonania na temat roli jaką powinien pełnić współmałżonek.
— Dlaczego takim osobom potrzebna jest terapia?
— Osoby takie są przekonane, że robią wszystko, ale ich sposoby nie działają - potrzebna jest modyfikacja, jak i wprowadzenie nowych sposobów radzenia sobie w sytuacjach stresu - kryzysu. Najpierw trzeba zrobić remanent tego, co posiadają, a następnie dopracować nowe sposoby radzenia sobie w tych sytuacjach indywidualnie i zgodnie z własnym tempem. Dlatego mówimy, że współuzależnienie jest uwikłaniem pomiędzy osobą uzależnioną, a osobą towarzyszącą jej w życiu.
— Jak długo panie biorące udział w projekcie „Radzenie sobie z współuzależnieniem” będą przychodziły na terapię i na czym ona polega?
— Uczestniczki programu chętnie przychodzą w każdy czwartek na spotkania grupowe, zajęcia zaczynają się od godz. 17 a kończą późnym wieczorem, bo przecież jest tyle spraw do omówienia. Swoje osobiste, intymne problemy panie mogą omawiać podczas spotkań indywidualnych z terapeutą, gdyż każda z kobiet ma zagwarantowaną godzinę terapii indywidualnej tygodniowo. Program potrwa do końca bieżącego roku i jest wielką szansą na zmianę sytuacji życiowej kobiet, które w nim uczestniczą. Projekt został dofinansowany przez Urząd Miasta Elbląga.
— Macie kolejne pomysły?
— Oczywiście, chcemy utworzyć grupę rozwoju osobistego dla osób współuzależnionych oraz punkt konsultacyjny dla rodzin w kryzysie. Chcemy kontynuować terapię dla osób współuzależnionych i utworzyć pomoc dla DDA - Dorosłych Dzieci Alkoholików oraz DDD - Dorosłych Dzieci pochodzących z rodzin Dysfunkcjonalnych.
— Gdzie można was znaleźć?
— Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie „Szansa” działa w Elblągu przy ul. Żeromskiego 22, teren Szpitala Miejskiego. Można także do nas zadzwonić - 55 233 94 94. Nasze stowarzyszenie skupia psychoterapeutów, psychologów kuratorów sądowych i przedstawicieli innych zawodów chcących nieść pomoc osobom jej potrzebujących.
— Uzależnienie od alkoholu, innego środka chemicznego lub kompulsywnych zachowań - np. hazard, internet - jest chorobą, zaburzeniem w funkcjonowaniu rodzinnym, społecznym, zawodowym. Powstawaniu współuzależnienia sprzyjają silna zależność emocjonalna, materialna słaba pozycja zawodowa, izolacja rodziny i nacisk ze strony środowiska na utrzymanie małżeństwa czy związku za wszelką cenę. Większe prawdopodobieństwo wystąpienia współuzależnienia zachodzi w przypadku osób, które same wychowywały się w rodzinie dysfunkcyjnej i nie mają wzorców funkcjonowania „zdrowej” rodziny. Często intelektualnie wiedzą jak by chcieli, ale emocjonalnie reagują tak jak się wyuczyli wg wzorów dzieciństwa, przekonania na temat roli jaką powinien pełnić współmałżonek.
— Dlaczego takim osobom potrzebna jest terapia?
— Osoby takie są przekonane, że robią wszystko, ale ich sposoby nie działają - potrzebna jest modyfikacja, jak i wprowadzenie nowych sposobów radzenia sobie w sytuacjach stresu - kryzysu. Najpierw trzeba zrobić remanent tego, co posiadają, a następnie dopracować nowe sposoby radzenia sobie w tych sytuacjach indywidualnie i zgodnie z własnym tempem. Dlatego mówimy, że współuzależnienie jest uwikłaniem pomiędzy osobą uzależnioną, a osobą towarzyszącą jej w życiu.
— Jak długo panie biorące udział w projekcie „Radzenie sobie z współuzależnieniem” będą przychodziły na terapię i na czym ona polega?
— Uczestniczki programu chętnie przychodzą w każdy czwartek na spotkania grupowe, zajęcia zaczynają się od godz. 17 a kończą późnym wieczorem, bo przecież jest tyle spraw do omówienia. Swoje osobiste, intymne problemy panie mogą omawiać podczas spotkań indywidualnych z terapeutą, gdyż każda z kobiet ma zagwarantowaną godzinę terapii indywidualnej tygodniowo. Program potrwa do końca bieżącego roku i jest wielką szansą na zmianę sytuacji życiowej kobiet, które w nim uczestniczą. Projekt został dofinansowany przez Urząd Miasta Elbląga.
— Macie kolejne pomysły?
— Oczywiście, chcemy utworzyć grupę rozwoju osobistego dla osób współuzależnionych oraz punkt konsultacyjny dla rodzin w kryzysie. Chcemy kontynuować terapię dla osób współuzależnionych i utworzyć pomoc dla DDA - Dorosłych Dzieci Alkoholików oraz DDD - Dorosłych Dzieci pochodzących z rodzin Dysfunkcjonalnych.
— Gdzie można was znaleźć?
— Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie „Szansa” działa w Elblągu przy ul. Żeromskiego 22, teren Szpitala Miejskiego. Można także do nas zadzwonić - 55 233 94 94. Nasze stowarzyszenie skupia psychoterapeutów, psychologów kuratorów sądowych i przedstawicieli innych zawodów chcących nieść pomoc osobom jej potrzebujących.


Komentarze
0
Dodaj swój komentarz