Piątek, 18 maja 2012. Imieniny Alicji, Edwina, Eryka

Elbląg jakiego nie znacie

2011-10-06 12:47:57 (ost. akt: 2011-10-06 09:48:31)

Gdzie mieściła się synagoga? Co pozostało z dawnej tradycji Żydów w Elblągu? Od dzisiaj już co tydzień na naszych łamach będziemy publikowali informacje o ciekawych miejscach, ulicach i ludziach związanych z naszych miastem.



Wnętrze elbląskiej synagogi widziane z empory dla kobiet

Wnętrze elbląskiej synagogi widziane z empory dla kobiet

Autor: archiwum Lecha Słodownika

W czasach krzyżackich nie zezwalano osiedlać się Żydom w Państwie Zakonnym. Bywało jednak tak, że właściciele dóbr rycerskich dawali niekiedy zgodę Żydom, by osiedlali się na ich ziemiach. Tak postępowali również niektórzy starostowie i władze małych miasteczek. Jednakże trzy duże miasta: Toruń, Elbląg i Gdańsk ostro przestrzegały tego zakazu – Żydzi nie mieli tu w ogóle prawa pobytu, a wyjątki robiono tylko podczas dorocznych jarmarków, kiedy to Żydzi mogli handlować i przez krótki okres zatrzymywać się w tych miastach.





Dopiero w 1783 r. Moses Simon (wcześniej Moses Levin) z Berlina, jako pierwszy Żyd otrzymał od elbląskich władz zgodę na stałe osiedlenie się w mieście. Moses Simon, mimo protestów elbląskich kupców, uzyskał jednak koncesję na zakup fabryki potażu Wede’go i składu drewna należącego do radcy sądowego Römera, znajdujących się na terenie Łasztowni. Nie mógł jednak prowadzić handlu zbożem i potażem.


Zakaz ten nie obowiązywał jednak długo, gdyż w 1809 r. wraz z trójką współwyznawców otrzymał on prawa obywatelskie.
Znaczne zwiększenie liczby Żydów, nie tylko w Elblągu, spowodował edykt królewski z 11 marca 1812 r. Już w pierwszej połowie XIX w. Żydzi elbląscy skupieni byli w Gminie Izraelskiej. Najpilniejszą inwestycją, jakiej potrzebowała społeczność żydowska, było założenie cmentarza. Do tej pory musieli oni odwozić swych zmarłych na leżący za jeziorem Duzno cmentarz w Powodowie. W latach 1811-1813 otworzono cmentarz przy dzisiejszej ulicy Brzeskiej (przy Browarnej).



Wkrótce bardzo ważnym wydarzeniem dla elbląskich Żydów stało się oddanie do celów kultowych nowo wybudowanej synagogi wraz z mykwą (zbiornik z bieżącą wodą do ablucji oraz mycia naczyń skalanych) przy ulicy Chmurnej – 20 września 1824 r. Jej poświęcenia dokonał rabin królewiecki Wolff Laserun.


Od roku 1927 działała również żydowska loża masońska Menorahloge, wywodząca się z niezależnego zakonu B’nai B’rith (Synowie Przymierza). W okresie przed prześladowaniami hitlerowskimi w Elblągu mieszkało ok. 500 Żydów. Wielu z nich było bogatymi kupcami, adwokatami i lekarzami.
Synagoga elbląska została podpalona w nocy z 9/10 listopada 1938 r., w ramach tzw. „Kryształowej Nocy” (od tłuczonych szyb sklepów żydowskich, które miały na ogół kryształowe szyby). W miejscu elbląskiej synagogi znajduje się dzisiaj boisko SP nr 21 im. M. Kopernika (ul. Zbyszka Godlewskiego 1).



Co dzisiaj pozostało z dawnej tradycji Żydów w Elblągu? Przede wszystkim tablica pamiątkowa erygowana w 2001 r. na dawnym cmentarzu żydowskim położonym na rogu ulic: Browarnej i Brzeskiej, z napisem „Pamięci Żydów Elbląga. Dawny Cmentarz żydowski 1812-1945”. Inskrypcja także w języku hebrajskim. Dziesiątki połamanych tablic nagrobnych z tego cmentarz (macew) zgromadzono na terenie Leśnictwa Elbląg – w Bażantarni.


Ostatni rabin elbląski dr Siegbert Neufeld, ur.15.06.1891w Berlinie, w czasie I wojny światowej był rabinem polowym (Feldrabbiner, Frontrabbiner). Po zakończeniu wojny przebywał w Wąbrzeźnie (Briesen) i Insterburgu (obecnie Czerniachowsk).
Przed wybuchem II wojny światowej wyemigrował do Palestyny. W latach 1951-1956 był rabinem w Stuttgarcie, następnie wrócił do Izraela, gdzie zmarł w 1971 r.


Jego syn Max Meier-Neufeld (ur. 1919 r.) wyjechał do Palestyny już w 1939 r., gdzie w pewnym kibucu prowadził wzorcowe gospodarstwo rolne. Następnie mieszkał w m. Cholon, gdzie zmarł w 2003 r. Miał 5 dzieci, m.in. córkę Ernę-Ruth Neufeld (ur. 1921), która w 1939 r. wywędrowała do Palestyny, a obecnie żyje w Hajfie. Jest rzeźbiarką. 

Jej brat Sieghard Neufeld (Uri Naveh) – wnuk ostatniego elbląskiego rabina, był w Elblągu z wizytą w 2002 r., a niżej podpisany miał okazję pokazać mu miasto jego przodków.

Lech Słodownik



Komentarze 0

Dodaj swój komentarz