Wypoczywasz w Krynicy Morskiej, a jeszcze nie byłeś w latarni? Nie wiesz, gdzie jest Wielbłądzi Garb? Proponujemy spacer po najciekawszych zakątkach gminy!

Nie można wypoczywać w Krynicy Morskiej i nie być w latarni morskiej, obowiązkowo trzeba policzyć po drodze wszystkie schody!
Autor: Sylwia Warzechowska
Nie można wypoczywać w Krynicy Morskiej i nie być w latarni morskiej, obowiązkowo trzeba policzyć po drodze wszystkie schody. Widok, jaki roztacza się ze szczytu budowli, na długo zostanie w pamięci, bowiem widać stamtąd wody pełnego morza i Zalewu Wiślanego. Od strony lądu można zobaczyć miasta po drugiej stronie Zalewu — Tolkmicko i Frombork.
Zbudowana z betonowych bloków
Latarnia morska w Krynicy Morskiej została oddana do użytku 1 maja 1895 roku. Wieżę zbudował rzemieślnik z Elbląga Edward Stach. Miejsce ustawienia latarni (wydma o wysokości 29 m n.p.m.) umożliwiło dotarcie jej błysków do odległych miejsc Zatoki Gdańskiej, również do brzegów Zalewu Wiślanego. Z końcem II wojny światowej została doszczętnie zniszczona przez wycofujące się wojska niemieckie, wówczas pod gruzami zginęli żołnierze Armii Czerwonej (pomnik żołnierzy radzieckich znajduje się tuż obok latarni).
Nowa latarnia została uruchomiona 25 sierpnia 1951 roku. Zbudowana została z betonowych bloków w formie stożkowej wieży o średnicy 6 metrów u dołu i 4,5 metrów przy szczycie. Całkowita wysokość latarni wynosi 26,5 metra. Jej światło pada 53 metry nad poziomem morza, zasięg wynosi 18 mil morskich.
Latarnia będzie udostępniona zwiedzającym od 1 maja do 30 września. Bilet dla dorosłych kosztuje 4 złote, dla dzieci 2 złote. Jednorazowo do latarni może wejść 10 osób.
Słynna ulica, Benek i molo
Rozpoznawalnym miejscem Krynicy Morskiej jest również słynna ulica Teleexpressu, jak dotąd jedyna w Polsce o tej nazwie (wcześniej była to ulica Robotników). Co roku odbywają się tutaj Dni Teleexpressu, na które przyjeżdżają gwiazdy programu. Impreza zawsze przyciąga tłumy turystów.
Doskonałym miejscem na rodzinne spacery jest park z fontanną (przy ulicy Świerczewskiego). Dla dorosłych ławeczki, dla najmłodszych plac zabaw, a tuż obok... rośnie Benek. Dąb został posadzony przez członków Rady Gromadzkiej Krynica Morska dla uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego. W 2004 roku otrzymał miano pomnika przyrody.
Równie często spacerowicze wybierają molo w Krynicy Morskiej. W sezonie turystycznym wypływają stąd statki do Tolkmicka i Fromborka, ale najmłodszych przyciąga wesołe miasteczko, które będzie funkcjonowało już od 1 maja! Zarówno podczas spacerów po Krynicy Morskiej i okolicach, latem można spotkać... dziki, które śmiało przechadzają się po drogach. Leśnicy co roku apelują, by nie dokarmiać zwierząt i uważać na leśnych drogach.
Kierunek... Piaski!
Spacer w stronę Piasków to doskonała forma obcowania z przyrodą. Dwa kilometry za miastem znajduje się Wielbłądzi Garb, czyli zespół najwyższych wydm na Mierzei Wiślanej. Dlaczego taka nazwa? Patrząc od strony morza, widać dwa garby jak... u wielbłąda! Przy głównej ulicy (idąc lub jadąc od strony Krynicy po prawej stronie) znajduje się drogowskaz określający kierunek dalszej wyprawy. Jednak, by dostać się na wydmę, trzeba odbyć wspinaczkę na najwyższe wzniesienie, ale za to jaki wspaniały widok ukaże się wędrującym na sam szczyt!
Nieco dalej, około 8 kilometrów za Krynicą, a 2 kilometry przed Piaskami znajduje się miejsce nazywane "Skarpą". Jest to przepiękny punkt widokowy na Zalew oraz Wysoczyznę Elbląską. Można tu zaobserwować niszczycielskie siły wody. Wybrzeże ma charakter pionowej ściany — jest to tak zwany czynny klif wydmowy. Z roku na rok jest podmywany, obsuwa się, a Zalew Wiślany zabiera kawałek lądu. Będąc tak blisko Piasków, warto odwiedzić te urokliwą miejscowość. Nad Zalewem jest port rybacki, gdzie można spotkać rybaków przy pracy.
Za Piaskami w stronę granicy z Rosją znajduje się obszar, gdzie ma powstać rezerwat krajobrazowo-florystyczny Mikołajkowe Wydmy. Jest to miejsce występowania mikołajka nadmorskiego. Lecz nie tylko mikołajek bywa na plaży. Nieco przed Piaskami plażują często naturyści, którzy chyba i w tym roku zagoszczą w ustronnych nadmorskich miejscach.
Lasy Mierzei Wiślanej
Miedzy Kątami Rybackimi a Krynicą Morską ciągnie się kręta droga przez las (pieszy Szlak Jantarowy), a las jest przecież doskonałym miejscem na relaksujące spacery. W okolicach Przebrna można odwiedzić rezerwat leśny "Buki Mierzei Wiślanej", który utworzony w 1962 roku zajmuje powierzchnię 7 hektarów, a ochrania naturalne środowisko buków, wśród rozległego lasu sosnowego.
Naprzeciw nieczynnego ośrodka w Przebrnie znajduje się pomnik więźniów obozu Stutthof, którzy w ciężkich warunkach pracowali tutaj przy sypaniu wałów. Ale można znaleźć ślady jeszcze dawniejszych czasów. Granica miedzy gminą Sztutowo a Krynicą Morską biegnie po dawnej granicy Wolnego Miasta Gdańska, było tam 17 słupów granicznych. W miejscu nieczynnego ośrodka, który jest przy trasie 501, dawniej było przejście graniczne. Idąc drogą koło ośrodka, w kierunku morza, można natrafić na trzy ocalałe kamienne słupki graniczne, czwarty najbardziej okazały znajduje się w pasie wydm.
Sylwia Warzechowska
Zbudowana z betonowych bloków
Latarnia morska w Krynicy Morskiej została oddana do użytku 1 maja 1895 roku. Wieżę zbudował rzemieślnik z Elbląga Edward Stach. Miejsce ustawienia latarni (wydma o wysokości 29 m n.p.m.) umożliwiło dotarcie jej błysków do odległych miejsc Zatoki Gdańskiej, również do brzegów Zalewu Wiślanego. Z końcem II wojny światowej została doszczętnie zniszczona przez wycofujące się wojska niemieckie, wówczas pod gruzami zginęli żołnierze Armii Czerwonej (pomnik żołnierzy radzieckich znajduje się tuż obok latarni).
Nowa latarnia została uruchomiona 25 sierpnia 1951 roku. Zbudowana została z betonowych bloków w formie stożkowej wieży o średnicy 6 metrów u dołu i 4,5 metrów przy szczycie. Całkowita wysokość latarni wynosi 26,5 metra. Jej światło pada 53 metry nad poziomem morza, zasięg wynosi 18 mil morskich.
Latarnia będzie udostępniona zwiedzającym od 1 maja do 30 września. Bilet dla dorosłych kosztuje 4 złote, dla dzieci 2 złote. Jednorazowo do latarni może wejść 10 osób.
Słynna ulica, Benek i molo
Rozpoznawalnym miejscem Krynicy Morskiej jest również słynna ulica Teleexpressu, jak dotąd jedyna w Polsce o tej nazwie (wcześniej była to ulica Robotników). Co roku odbywają się tutaj Dni Teleexpressu, na które przyjeżdżają gwiazdy programu. Impreza zawsze przyciąga tłumy turystów.
Doskonałym miejscem na rodzinne spacery jest park z fontanną (przy ulicy Świerczewskiego). Dla dorosłych ławeczki, dla najmłodszych plac zabaw, a tuż obok... rośnie Benek. Dąb został posadzony przez członków Rady Gromadzkiej Krynica Morska dla uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego. W 2004 roku otrzymał miano pomnika przyrody.
Równie często spacerowicze wybierają molo w Krynicy Morskiej. W sezonie turystycznym wypływają stąd statki do Tolkmicka i Fromborka, ale najmłodszych przyciąga wesołe miasteczko, które będzie funkcjonowało już od 1 maja! Zarówno podczas spacerów po Krynicy Morskiej i okolicach, latem można spotkać... dziki, które śmiało przechadzają się po drogach. Leśnicy co roku apelują, by nie dokarmiać zwierząt i uważać na leśnych drogach.
Kierunek... Piaski!
Spacer w stronę Piasków to doskonała forma obcowania z przyrodą. Dwa kilometry za miastem znajduje się Wielbłądzi Garb, czyli zespół najwyższych wydm na Mierzei Wiślanej. Dlaczego taka nazwa? Patrząc od strony morza, widać dwa garby jak... u wielbłąda! Przy głównej ulicy (idąc lub jadąc od strony Krynicy po prawej stronie) znajduje się drogowskaz określający kierunek dalszej wyprawy. Jednak, by dostać się na wydmę, trzeba odbyć wspinaczkę na najwyższe wzniesienie, ale za to jaki wspaniały widok ukaże się wędrującym na sam szczyt!
Nieco dalej, około 8 kilometrów za Krynicą, a 2 kilometry przed Piaskami znajduje się miejsce nazywane "Skarpą". Jest to przepiękny punkt widokowy na Zalew oraz Wysoczyznę Elbląską. Można tu zaobserwować niszczycielskie siły wody. Wybrzeże ma charakter pionowej ściany — jest to tak zwany czynny klif wydmowy. Z roku na rok jest podmywany, obsuwa się, a Zalew Wiślany zabiera kawałek lądu. Będąc tak blisko Piasków, warto odwiedzić te urokliwą miejscowość. Nad Zalewem jest port rybacki, gdzie można spotkać rybaków przy pracy.
Za Piaskami w stronę granicy z Rosją znajduje się obszar, gdzie ma powstać rezerwat krajobrazowo-florystyczny Mikołajkowe Wydmy. Jest to miejsce występowania mikołajka nadmorskiego. Lecz nie tylko mikołajek bywa na plaży. Nieco przed Piaskami plażują często naturyści, którzy chyba i w tym roku zagoszczą w ustronnych nadmorskich miejscach.
Lasy Mierzei Wiślanej
Miedzy Kątami Rybackimi a Krynicą Morską ciągnie się kręta droga przez las (pieszy Szlak Jantarowy), a las jest przecież doskonałym miejscem na relaksujące spacery. W okolicach Przebrna można odwiedzić rezerwat leśny "Buki Mierzei Wiślanej", który utworzony w 1962 roku zajmuje powierzchnię 7 hektarów, a ochrania naturalne środowisko buków, wśród rozległego lasu sosnowego.
Naprzeciw nieczynnego ośrodka w Przebrnie znajduje się pomnik więźniów obozu Stutthof, którzy w ciężkich warunkach pracowali tutaj przy sypaniu wałów. Ale można znaleźć ślady jeszcze dawniejszych czasów. Granica miedzy gminą Sztutowo a Krynicą Morską biegnie po dawnej granicy Wolnego Miasta Gdańska, było tam 17 słupów granicznych. W miejscu nieczynnego ośrodka, który jest przy trasie 501, dawniej było przejście graniczne. Idąc drogą koło ośrodka, w kierunku morza, można natrafić na trzy ocalałe kamienne słupki graniczne, czwarty najbardziej okazały znajduje się w pasie wydm.
Sylwia Warzechowska





Komentarze
0
Dodaj swój komentarz