Piątek, 18 maja 2012. Imieniny Alicji, Edwina, Eryka

Nawet król jechał Malborską

2007-04-24 11:43:55 (ost. akt: 2011-08-30 12:53:43)

Ma 1750 metrów i bardzo ciekawą historię, bo jest jedną z najstarszych ulic Elbląga. Dzisiaj wielu mieszkańców boi się tamtędy chodzić po zmroku, a kiedyś była to jedna z ważniejszych ulic miasta.

Autor: Ryszard Biel

Do 1945 roku ulica Malborska zwana była Groblą Malborską (Marienburgerdamm). Pierwsze historyczne wzmianki o tej ulicy pojawiają się już w XIV wieku. Jej początki związane są z powstaniem Nowego Miasta Elbląga. Otóż w XIV wieku Grobla Malborska była granicą pomiędzy terenem zamieszkanym przez mieszczan staromiejskich, a terytorium przynależnym do mieszczan Nowego Miasta. Wzdłuż ulicy płynęła rzeka Kumiela, oddzielając w ten sposób włości Pól Nowomiejskich od Błoni Staromiejskich.

Warto wiedzieć, że już w średniowieczu ulicą wiódł trakt do Malborka, który prowadził podróżnych w stronę dzisiejszej ulicy Junaków, skąd promem przeprawiali się przez rzekę. W 1623 roku tą drogą do Elbląga wjechał sam Zygmunt III Waza.

Cielęca Furta

Po zajęciu Elbląga przez Szwedów jeżdżono do Malborka przez Wyspę Spichrzów, tj. dzisiejszą ulicę Warszawską. W związku z tym Szwedzi nie umieszczali przy Grobli Malborskiej umocnionej bramy, a jedynie niewielkie przejście, które zwano potocznie Cielęcą Furtą. Jest to ten fragment dzisiejszej ulicy, który jest bardzo mocno przesunięty w swojej osi. Wyznaczono też nową granicę w połowie Grobli Malborskiej, dzieląc ją na dwie części: wewnętrzną i zewnętrzną. Śladem tego jest "łamany", "bastionowy" przebieg ulicy Fabrycznej i Zagonowej. Wspomniane ulice powstawały na splantowanych wałach i zasypanych fosach, które okalały Nowe Miasto. W ten sposób są pamiątką dawnych szwedzkich fortyfikacji.

Szkoła dla młodych dziewcząt

Po roku 1871 r. gospodarczy okolice Cielęcej Furty intensywnie rozbudowano. Przy ulicy Szkockiej (dzisiejsza Czerniakowska) w 1852 roku powstała Gazownia Miejska, która istnieje do dzisiaj. Wokół niej nie tylko osiedlały się duże grupy robotników, ale też rozwijały się wytwórnie świec, wosków, destylarnia smoły i inne miejsca pracy związane z produktami odpadowymi po gazyfikacji węgla kamiennego.

Wraz z przyrostem ludności Elbląga powstawały nowe potrzeby, jak np. szkolnictwa podstawowego. I tak na terenie dzisiejszego budynku PWSZ przy ulicy Czerniakowskiej planowano założenie dwóch uczelni jednej dla chłopców, drugiej dla dziewcząt. Ostatecznie podjęto decyzję o zlokalizowaniu tam szkoły dla młodych elblążanek.

pk

Komentarze 0

Dodaj swój komentarz