U zarania dziejów Elbląga wzdłuż obecnej ulicy 12 Lutego płynął strumień o nazwie Hundebeck, który wpadał do rzeki Elbląg.
Przy początku ulicy (przy wschodniej stronie obecnego skrzyżowania 12 Lutego - Gen. Grota Roweckiego) od końca XVII wieku znajdował się cmentarz katolicki kościoła św. Mikołaja. 11 lutego 1947 r. prezydent miasta Jerzy Skarżyński powiadomił proboszcza parafii, że cmentarz jest przepełniony oraz że planowana jest w tym miejscu budowa nowej arterii komunikacyjnej. Parafii przydzielono w zamian plac o powierzchni 2 ha 70 arów przyległy do cmentarza Armii Czerwonej, przy ulicy Agrikoli. Wszelkie ślady po cmentarzu znikły, gdy władze miasta rozpoczęły budowę Placu Jedności Robotniczej (obecnie Plac Konstytucji).
Rejon obecnego skrzyżowania ulicy Słonecznej i 12 Lutego to miejsce gdzie w 1628 r. ufundowano tzw. Pestbude (Dom Zarazy). Był to przytułek dla zadżumionych. W pobliżu zakładu zakaźnego znajdował się cmentarz zmarłych na zarazę, który powstał również w XVII w. (obecne Zacisze). Jego pozostałością jest platan o wysokości ok. 27 m. i obwodzie pnia 3,2 m.
Odcinek ulicy Królewieckiej w pobliżu skrzyżowania z ulicą 12 lutego nazywany bywa "górką". Nazwa ta sięga czasów średniowiecza, kiedy nazywaną "Górę Szubienniczą" lub "Złodziejską". Było to bowiem miejsce złodziei bydła i koni.
Budynek przy ulicy 12 Lutego 5a (obecnie mieszczą się tutaj partie polityczne i organizacje społeczne) mieściła się dawniej Szkoła Muzyczna, potem m.in. przychodnia lekarska.
Sam budynek jest wykonany z czerwonej cegły, w holu budynku możemy natknąć się na kominek z pięknym herbem elbląskim, a także boazerię z zestawem 19 herbów miejscowości bądź specjalności cechowych.
Po drugiej stronie ulicy znajduje się Dom Rzemiosła wybudowany w latach 70. Co ciekawe, tablica jego fundatorów, która wisiała u drzwi wejściowych, została przeniesiona dwa piętra wyżej z obawy przed kradzieżą. Mieli na nią chrapkę złodzieje metali kolorowych, mimo że... tablica nie była metalowa i nie przedstawiała większej wartości.
Skąd wzięła się nazwa 12 Lutego?
Ulica 12 Lutego w swej pierwotnej formie widoczna jest już na XVII-wiecznych planach miasta. Do 1945 r. nosiła nazwę Wysokiej Blanki (Hohe Zinnstrasse), po wyzwoleniu Elbląga - Halickiej. Kolejną zmianę - na ulicę 12 Lutego, władze miasta wprowadziły w 1960 r., w hucznie obchodzoną rocznicę 15-lecia "wyzwolenia" Elbląga, mimo że Elbląg został "wyzwolony" 10 lutego. Skąd te dwa dni różnicy? Prawdopodobnie dlatego, by upamiętnić dzień wkroczenia do zniszczonego miasta wojska polskiego - co stało się 12 lutego 1945 r. Obecnie jednak większość historyków tłumaczy, że nazwa ulicy upamiętnia wydarzenia z XV wieku, kiedy Elblągiem rządzili Krzyżacy.
4 lutego 1454 r. mieszkańcy Elbląga, działacze Związku Pruskiego, wypowiedzieli posłuszeństwo Zakonowi Krzyżackiemu, dwa dni później zaczynając oblężenie zamku. 12 lutego Krzyżacy oddali zamek mieszkańcom w zamian za to, że będą mogli bez przeszkód opuścić miasto i udać się do Malborka.
Mieszkańcy Elbląga, podobnie jak innych miast, które tworzyły Związek Pruski, przysięgli posłuszeństwo polskiemu królowi Kazimierzowi IV Jagiellończykowi, który wcielił wszystkie ziemie pruskie do Królestwa Polskiego, dając początek wojnie trzynastoletniej, wygranej przez Polskę.
Źródła:
- "Księga Elbląska, tom 1 i 2" pod red. Jerzego Zaskiewicza
- Stanisław Gierszewski "Elbląg - przeszłość i teraźniejszość"
- Pięciotomowa "Historia Elbląga" pod red. Stanisława Gierszewskiego
- Grzegorz Baranowski "Ulice Elbląga"
- Kazimierz Czarnocki, Andrzej Przysiecki "Elbląg 1945 i dziś"
Rejon obecnego skrzyżowania ulicy Słonecznej i 12 Lutego to miejsce gdzie w 1628 r. ufundowano tzw. Pestbude (Dom Zarazy). Był to przytułek dla zadżumionych. W pobliżu zakładu zakaźnego znajdował się cmentarz zmarłych na zarazę, który powstał również w XVII w. (obecne Zacisze). Jego pozostałością jest platan o wysokości ok. 27 m. i obwodzie pnia 3,2 m.
Odcinek ulicy Królewieckiej w pobliżu skrzyżowania z ulicą 12 lutego nazywany bywa "górką". Nazwa ta sięga czasów średniowiecza, kiedy nazywaną "Górę Szubienniczą" lub "Złodziejską". Było to bowiem miejsce złodziei bydła i koni.
Budynek przy ulicy 12 Lutego 5a (obecnie mieszczą się tutaj partie polityczne i organizacje społeczne) mieściła się dawniej Szkoła Muzyczna, potem m.in. przychodnia lekarska.
Sam budynek jest wykonany z czerwonej cegły, w holu budynku możemy natknąć się na kominek z pięknym herbem elbląskim, a także boazerię z zestawem 19 herbów miejscowości bądź specjalności cechowych.
Po drugiej stronie ulicy znajduje się Dom Rzemiosła wybudowany w latach 70. Co ciekawe, tablica jego fundatorów, która wisiała u drzwi wejściowych, została przeniesiona dwa piętra wyżej z obawy przed kradzieżą. Mieli na nią chrapkę złodzieje metali kolorowych, mimo że... tablica nie była metalowa i nie przedstawiała większej wartości.
Skąd wzięła się nazwa 12 Lutego?
Ulica 12 Lutego w swej pierwotnej formie widoczna jest już na XVII-wiecznych planach miasta. Do 1945 r. nosiła nazwę Wysokiej Blanki (Hohe Zinnstrasse), po wyzwoleniu Elbląga - Halickiej. Kolejną zmianę - na ulicę 12 Lutego, władze miasta wprowadziły w 1960 r., w hucznie obchodzoną rocznicę 15-lecia "wyzwolenia" Elbląga, mimo że Elbląg został "wyzwolony" 10 lutego. Skąd te dwa dni różnicy? Prawdopodobnie dlatego, by upamiętnić dzień wkroczenia do zniszczonego miasta wojska polskiego - co stało się 12 lutego 1945 r. Obecnie jednak większość historyków tłumaczy, że nazwa ulicy upamiętnia wydarzenia z XV wieku, kiedy Elblągiem rządzili Krzyżacy.
4 lutego 1454 r. mieszkańcy Elbląga, działacze Związku Pruskiego, wypowiedzieli posłuszeństwo Zakonowi Krzyżackiemu, dwa dni później zaczynając oblężenie zamku. 12 lutego Krzyżacy oddali zamek mieszkańcom w zamian za to, że będą mogli bez przeszkód opuścić miasto i udać się do Malborka.
Mieszkańcy Elbląga, podobnie jak innych miast, które tworzyły Związek Pruski, przysięgli posłuszeństwo polskiemu królowi Kazimierzowi IV Jagiellończykowi, który wcielił wszystkie ziemie pruskie do Królestwa Polskiego, dając początek wojnie trzynastoletniej, wygranej przez Polskę.
Źródła:
- "Księga Elbląska, tom 1 i 2" pod red. Jerzego Zaskiewicza
- Stanisław Gierszewski "Elbląg - przeszłość i teraźniejszość"
- Pięciotomowa "Historia Elbląga" pod red. Stanisława Gierszewskiego
- Grzegorz Baranowski "Ulice Elbląga"
- Kazimierz Czarnocki, Andrzej Przysiecki "Elbląg 1945 i dziś"


Komentarze
0
Dodaj swój komentarz